Wspomnienie wakacji w Gruzji

wycieczki do gruzji

Pomimo, że dopiero listopad to wiele osób marzy już o wakacyjnym urlopie. Jesienna, deszczowa pogoda sprawia, że każdy z nas chciałby znowu odpocząć na słonecznej plaży, lub znowu znaleźć się na szlaku górskiej wędrówki. Ja przez obecną pogodę niemal każdego wieczora wspominam tegoroczne wakacje w gruzji, przeglądając zdjęcia pełne pięknych widoków i promieni słonecznych.

Chocian wybór wycieczki do Gruzji był w naszym wypadku tak naprawdę spontaniczną decyzją to w ogóle jej nie żałuje, mogę wręcz przyznać, że były to chyba najlepsze wakacje w całym moim życiu. Początkowo planowaliśmy z narzeczonym wyjazd na Maltę, jednak tym razem padło na Gruzję z czego oboje jesteśmy bardzo zadowoleni. Możliwe, że Malta będzie w przyszłym roku, chyba, że znowu w ostatniej chwili zmienimy zdanie. Tak naprawdę to zbieg okoliczności sprawił, że spędziliśmy tegoroczny urlop właśnie w Gruzji. Gdyby nie to, że przeglądając facebooka przypadkowo trafiłam na reklamę super oferty last minut na wakacje właśnie w tym miejscu z pewnością szukałabym ofert właśnie na Malcie. Oboje z narzeczonym nie potrafimy odpowiednio wcześniej sprecyzować naszych wakacyjnych planów dlatego zawsze zdajemy się właśnie na oferty last minut. Dzięki temu nasze wakacyjne plany zawsze są nie do końca sprecyzowane i stanowią pewnego rodzaju niespodziankę.

Jeśli jednak chodzi o nasz tegoroczny wypoczynek w Gruzji, to bardzo bym chciała tam teraz wrócić. Ten kraj zdecydowanie skradł moje serce. Widoki, jakie dane nam było oglądać w tym kraju pozostaną w naszej pamięci chyba do końca życia. Na dużą uwagę zasługuje też Gruzińska kuchnia. Ja zdecydowanie pokochałam smak gruzińskiego chleba. W mojej pamięci pozostanie na pewno również smak oraz wygląd gruzińskich słodyczy podawanych na sznurku. Narzeczony za każdym razem, kiedy rozmawiamy na temat ubiegłych wakacji wspomina smak lokalnego wina oraz bakłażanów, które Gruzini podają na bardzo wiele różnych sposobów. Trzeba przyznać, że w naszej rodzimej kuchni zdecydowanie nie potrafimy do końca wykorzystać potencjału jaki ma w sobie to warzywo. Nasze wakacje nie polegały jedynie na jedzeniu. Oprócz tego udało się nam bardzo dużo zobaczyć. Trzeba przyznać, że zarówno natura, jak i architektura jaką można zobaczyć w Gruzji pozostają w pamięci.

W tym kraju zachowało się bardzo wiele pałaców oraz fortyfikacji, a także budowli sakralnych. Nasze kulturoznawcze dusze miały co podziwiać, dlatego jak zwykle połączyliśmy nasz wypoczynek z intensywnym zwiedzaniem dzięki czemu udało nam się poczuć gruziński klimat. Mam nadzieję, że przyszłoroczne wakacje, będą równie udane jak te, niezależnie od tego jaki kierunek obierzemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Opisane.pl - dziennikarstwo obywatelskie, blog ogólnotematyczny, artykuły do przedruku